Wszystkie publikacje - e-misja.net

Publikacje agencji interaktywnej

21|06|2011

Mówi się, że pomysł to jedno, a wykonanie to drugie

Jeśli trzymać się tej myśli, koncept MyPis.pl jest przełomem dla mikrospołeczności w Polsce, którego wykonanie pozostawia jednak pole dla wielu usprawnień.

Niedawno zakończone wybory prezydenckie w Polsce wyniosły poziom debaty politycznej na nowy poziom zaangażowania w Internecie, czego namacalnym rezultatem było wykorzystanie społeczności internetowych, takich jak Facebook, czy NK.


Jednak dopiero MyPis.pl wydaje się kwintesencją tego, jak powinien wyglądać vortal będący swego rodzaju platformą dialogu skupiającą się wokół poglądów i potrzeb jasno zdefiniowanej grupy docelowej - osób zainteresowanych polityką w wydaniu Prawa i Sprawiedliwości. Pikanterii dodaje fakt, że autorzy - wydaje się - całkiem świadomie adresują portal zarówno do wielbicieli partii, jak również anty-fanów, chcących patrzeć "swemu wrogowi" na ręce (na serwisie istnieje nawet specjalna grupa dla przeciwników PiSu). Pod tym względem - serwis trafia w serca właściwych Internautów, dodając jednej z czołowych partii w Polsce ludzką twarz.


Osobną kwestią jest natomiast sama funkcjonalność serwisu. Chociaż widoczny jest zamysł zaagregowania dużej ilości informacji i połączenia tego z warstwą społeczności, to jednak trudno nie ulec wrażeniu, że panuje tutaj informacyjny przesyt.


Niektóre funkcjonalności wydają się zupełnie zbędną wisienką na torcie - zaczynając od strony głównej która jest przeładowana niepotrzebnym kontentem, a kończąc na gadżetach w poszczególnych sekcjach - jak np. przeglądarka typu cover-flow w zakładce MyPis TV. Grzechem takich rozwiązań jest to, że hierarchizowanie treści (czy to za pomocą cover-flow, czy za pomocą tzw. mapy tagów na stronie głównej) sprawia, że treści już popularne stają się jeszcze popularniejsze, a mniej popularne nie mają szansy przebić się, bo nigdy nie będą promowane.


W warstwie architektury panuje względny porządek - serwis został zaprojektowany czytelnie, choć nie bardzo czytelnie; logicznie - choć miejscami zdarzają się odstępstwa (np. w belce nawigacyjnej wszystkie zakładki nazwano wg. kryterium funkcjonalnego, a jedna zwraca się do użytkownika poprzez Call-to-Action "Ty decydujesz jakie mamy prawo"); pro-konsumencko, ale jednak nie wiedzieć czemu np. sekcja "znaleziono w sieci" sortowana jest wg. popularności, a nie aktualności newsów; pro-rynkowo - niby przewidziano przestrzeń na box reklamowy, ale jednak przykrywa go rozwijana belka nawigacji). Pełno tutaj drobnych niedociągnięć, zbędnych gadżetów (np. linki do RSS), które jednak nie są na tyle rażące, by mocno rujnować dobre pierwsze wrażenie.


W warstwie strategicznej i technologicznej - pochwalić należy pomysł myślenia o MyPis.pl jak o platformie integrującej się np. z zewnętrznymi społecznościami (Facebook, NK, Twitter). Zaskakuje natomiast fakt słabej jakości kodu, co wyklucza dobre pozycjonowanie się witryny w wyszukiwarkach (Search Engine Optimization). Brakuje absolutnych podstaw, takich jak meta-tagi, czy hierarchizacja treści - czyli dokładnie tego, co może pomóc zbudować zasięg i masowy sukces portalu.


Na koniec pozostaje delikatna kwestia ochrony danych osobowych w sieci. Biorąc pod uwagę fakt, że serwis jest społecznością, której istotną częścią jest baza danych użytkowników, chciałbym - jako potencjalny użytkownik serwisu - wiedzieć, kto za nim stoi. Po lekturze Polityki Prywatności byłem mocno zaskoczony, gdy okazało się, że nie jest to projekt Prawa i Sprawiedliwości, lecz Siedleckiej fundacji Polska Europa. Mała rzecz - a jednak w przypadku tak wrażliwego tematu, jak poglądy polityczne, pełna transparentność wyda się czymś, czego nie powinno tutaj zabraknąć.


Podsumowując, wiele wskazuje, że serwis ma potencjał trafić do pewnej zamkniętej, ale precyzyjnie zdefiniowanej grupy odbiorców. Pod tym względem doskonale wpisuje się w tendencję budowania mikrospołeczności zamiast konkurowania z masowymi rozwiązaniami. Należy jednak pamiętać, że budowanie społeczności jest procesem, a nie jednorazowym działaniem, dlatego autorzy mają teraz szerokie pole do popisu, aby optymalizować niedociągnięcia i usprawnić to, co wydaje się dobrze rokującym serwisem.


Michał Siejak


dyr. zarządzający 6ix WoMM & Social Media i agencji interaktywnej E_misja Interactive 360

Obie agencje należą do NuOrder Group.

Jeśli masz pytania zapraszam pod: michal.siejak@e-misja.net, tel. 660 79 49 57